Polskie kurze lapki na stoly chinskie. Kupuje zywa kure do uboju na rosol.

Swieza kura, zywa, ukatrupiona minuty przed ugotowaniem to przysmak i podstawa stolu chinskiego na poludniu Chin.

Jestem koneserem dobrych rosolow i wywarow do zup i makaronow, ten obiekt to normalnosc w metropoliach chinskich, pare krokow dalej salon Ferrari, ale swiezy kurczak na stole musi byc, ceny rosna drobiu bardzo szybko bo nowe pokolenie mlodzierzy zre ptaki jak oszalale, wytresowane prze KFC pochlania kurczaki w ogromnych ilosciach, jest duze zapotrzebowanie na drob. Widuje juz w sklepach kurczaki z Czech i Slowacji.

Dzisiaj chodze z polskim exporterem podrobow po rozncyh esabiliszmenetach by pokazac uroki kuchni opartej na drobiu jak i tez jak wielki jest rynek zbytu.

Powoli rynek sie otwiera na polski drob, mam jzu gotowe magazyny wystarczy je zaadoptowac na chlodnie i zatowarowac, mysle ze polskie kury beda schodzic jak cieple buleczki.

Eksport drobiu do Chin został zatrzymany w 2016 roku po wystąpieniu w Polsce grypy ptasiej. Próby powrotu na ten rynek podjęte zostały zaraz po likwidacji tej grypy, ale dopiero teraz zakończyły się sukcesem. Z możliwości eksportu drobiu do Chin będzie mogło korzystać na razie jedynie piec zakładów. Farmerzy mają jednak nadzieję, że lista uprawionych będzie wkrótce dłuższa.

Prawdopodobnie niedługo dołączą do nich kolejne zakłady drobiarskie. W ostatnim czasie wzrósł nasz eksport poza Unię Europejską, chociaż nadal jej kraje są największym odbiorcą polskiego drobiu (np. Niemcy, Wielka Brytania, Słowacja, a także Czechy). Różnice są dosyć duże, bo aż 78% polskiego eksportu drobiu trafia do państw należących do Unii Europejskiej, natomiast ok. 22% do pozostałych czesci swiata. 

SKOMENTUJ