Audit dla polskiego klienta fabryczki stelazy reklamowych.

Wlasnie wrocilismy z fabryczki robiac zamowienia pod promocje ksiazek jednego z polskich wydawnictw i firm reklamowych, w tym roku wysypalo sie mase nowych firm ktore robia juz za pol ceny cos co bylo kiedys drogie.

Rynek chinski przesycony reklamami i kazdy rog ulicy ma wlasnego producenta, fabryczki rywalizuja ze soba jak szalone, dostalismy nawet oferty po $0.70 za kilo stelarzy i materialu. tak tak na kilogramy sie kupuje w Chinach

Wszystko bez nadrukow i drukow, to sie placi extra. Wszak tanie jak barszcz.

Podziw wzbudzaja nowe rozwiazania rollupow i 3D skladakow, prostota, przenosnosc i ciezar to chyba najwazniejsze w tej branzy.
Ta fabryczka robi dla francuzow i amerykanow wiec maja renome, jakosc i tradycje.

SKOMENTUJ