Chinska samochodowka uwalnia rynki dla zagranicznych firm.

Juz mozna zakladac spolki bez wymaganej przedtem JV z Chinczykami, zachodnie firmy, te szczegolnie z branzy ciezarowkowo autobusowej pchaja sie drzwiami i oknami. Chinski rynek jest duzy, wchlonie wszystko, znaojma polska frima otwarla 6 mies temu centrum budowy zwieszen na rynek EU ale teraz preznie rozgrywa rynek Chinski, a to sa tylko poczatki.

Coraz wiecej producentow podzespolow bez obaw wchodzi na rynek chinski, ze lokalsi „pozycza”. Zaleta rynku chinskiego w produkcjy tutaj czy ciezarowek czy autobusow jest ze praktycznie kazda markowa czesc jest dostepna, do tego wokol producenta jest skupiona ogromna ilosc dostawcow OEM i wreszcie tier3 nieoznaczane repliki produktow markowych.

Jest z czego wybierac i budowac, ceny pomiedzy oryginalem a replika maja d0 400% roznicy. Wczroaj odwiedzalem dostawce zawieszen dla Czeskiej firmy spedycyjnej ktora hurtem kupuje w Chinach „szybko zuzywajace sie czesci”. Widzialem usmiechy na twarzach prokurentow i inzynierow porownujacych ceny w EU i ceny w PRC.

Np cena tylnich mostow idealnych zamiennikow ZF czy DANA so tutaj o 60% tnasze niz w EU

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *