Chinskie palenie kawy nie nadaje sie na rynki polskie.

Testujemy z klientem nowe „przepaly” kawy, poprzednie probki wyszly nieziemsko kwasne, nie wbijaja sie w smak europejczykow, robimy dochodzenie co jest wynikiem tego ewenementu, to juz 4te palenie kawy. Obecny partner chinski to palarnia kawy z 3ema duzymi lokalizacjami w Jiangsu, ok 2000 ton miesiecznie produkcji roznych zapachow i smakow kawy na rynki Azjatyckie.

Klient polski jest exporterem do Chin mleka w proszku oraz polproduktow do smietanek w proszku. Teraz probujemy interesow w druga strone, czyli robic kawe w proszku na rynki europejskie.

Kawa jest uderzająco skomplikowanym surowcem. Szacuje się, że w wypalonych ziarnach arabiki znajduje się ponad 1000 związków chemicznych. Ponad 700 z nich to odoranty, czyli substancje odpowiedzialne za wrażenie zapachu.

Nawet stosunkowo niewielkie zmiany w puli substancji znajdujących się w ziarnie poskutkują odczuwaniem zgoła odmiennych charakterystyk w zmielonej kawie, nie mówiąc już o naparze.

Smak i aromat kawy pochodzą od olbrzymiej ilości związków chemicznych tworzących się właśnie podczas wypalania ziaren. Jedną z ważniejszych reakcji jest reakcja Maillard’a odbywająca się pomiędzy cukrami a aminokwasami. 

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *