Polskie kosmetyki maja powodzenie w Chinach

W Chinach polskie kosmetyki ciesza sie ogromna popularnoscia. Ale ich malo co widac na polkach. Zony moich chinskich dostawcow chwala sobie produkty Ziai, Eris i AA.

Linia Eveline jest bardzo prężna w sieciach Sasa, Bonjour czy Colormix, Lala to ok 1300 sklepów w HK, Macau czy większych miastach Chin. Śmiało jest tam w inventory czy sprzedaży 40,000 słoiczek dzeinnie. Ja przywozę każdorazowo ok 20kg z HK na prezenty do mainland China. Bo tam Eveline jest tańsza to raz a dwa wieksza szansa ze to nie podrobka. Dodam ze ja i kolega juz dzialamy na polu certyfikacji 2 producentow kosmetykow Polskich. Rynek Chinski jest potezny.

Francuzi to marka, Izrael i Polska to tradycja i jakosc, Koreanskie kosmetyki jada na famie ich klinik kosmetycznch ktore sa sponsorowane prze np Laneige,DrJart+,Jayjuin powiem osobiscie, sam uzywam kremow pod oczy i Laneige jest o niebo gorsze niz np Ziaja pod oczy, dodam ze kozie mleko Ziai uzywam po goleniu i moi chinskicy koedzy tez chwala produkt……cudze chwalicie swojego nie nie znacie.

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *