Ostanio w Chinach rzopoczelo sie prawdziwe szlanestwo na komsetyki z EU. Dlaczego? Bo sa tanie, nie oszukiwane, i w wiekszosci nie testowane na zwierzakach.
Co to oznacza, mloda srednia klasa pracujaca jest swiadoma ciezaru ekologiczo- eytcznego zwiazanego z testami na zwierzetach to raz. Zmeczeni sa koransko/japonsko/francuskim monopolem na pielegnacje ciala to dwa.
Sa bardziej wyedukowani jesli chodzi o sklad, koszt czy tez procesy produkcji kremow i kosmetykow.
EU jest postrzegana jako czysta, uczciwe centrum produkcji zdrowych kosmetykow.
EU jest rowniez postrzegane jako ostro regulowany rynek gdzie tylko najlepsi najzdrowsi daja rade…….. A NA KONIEC…….ceny sa o wiele nizsze niz te same produkty z Azji czy Francj.








Dziś : 1
Wczoraj : 7
Ostatnie 7 dni : 73
Ostatni miesiąc : 35
Ostatni rok : 2938
Wszystkich : 474696
Aktualnie online : 0